Jeżeli jako cel podróży upatrzyłeś sobie Kiszyniów – atrakcje, jakie czekają na Ciebie w tym mieście z pewnością miło Cię zaskoczą. My odwiedziliśmy stolicę Mołdawii w te wakacje. Jest to jeden z najrzadziej odwiedzanych krajów w Europie. Nie znajdziesz tu flagowych atrakcji, takich jak Wieża Eiffla we Francji czy Koloseum we Włoszech, a brak dostępu do morza również nie działa na korzyść tego kierunku. Choć do Kiszyniowa można dolecieć tanimi liniami, liczba bezpośrednich połączeń wciąż jest niewielka w porównaniu z innymi europejskimi stolicami. Mołdawia kojarzy się też z biedą, postsowiecką rzeczywistością i niestabilnością polityczną. Dodatkowym elementem jest obecność separatystycznego Naddniestrza. Miejsca, które budzi jednocześnie ciekawość i obawy. Wszystko to sprawia, że kraj nie przyciąga masowej turystyki, a dla nas właśnie w tym tkwi jego urok.
Jeśli szukasz sprawdzonych wskazówek, praktycznych porad, zastanawiasz się jakie znajdziesz tu atrakcje – Kiszyniów oferuje ich naprawdę wiele. Na końcu wpisu znajdziesz mapkę z zaznaczonymi polecanymi przez nas restauracjami, kawiarniami, barami i atrakcjami 🙂
JAK DOSTAĆ SIĘ DO MOŁDAWII?
Do Kiszyniowa dostaniesz się bezpośrednim lotem z Warszawy Chopin lub też z Wrocławia, korzystając z linii Wizzair. Bilety w jedną stronę wyhaczysz już od 45 zł, pod warunkiem, że posiadasz Wizzair Discount Club, a przelot trwa niecałe 2 godziny. Natomiast bez tej zniżki ceny zaczynają się od 89 zł za lot.
My, na cztery dni pobytu, spakowaliśmy się w dwa plecaki podręczne oraz jedną małą walizkę, korzystając z opcji Wizz Priority. Standardowy bagaż podręczny dopuszczalny w Wizzair powinien mieć wymiary maksymalne: 40 cm x 30 cm x 20 cm, przy wadze do 10 kg. Taki bagaż możesz zabrać na pokład bez dodatkowych opłat, pod warunkiem, że spełnia powyższe wymiary i wagę. Pamiętaj, że bagaż musi zmieścić się pod siedzeniem przed Tobą, co oznacza, że nie możesz umieścić go w schowku nad głową.
Wykupując usługę Wizz Priority, zyskujesz pierwszeństwo przy wejściu na pokład, a także możliwość zabrania większego bagażu podręcznego o maksymalnych wymiarach 55 cm x 40 cm x 23 cm i wadze do 10 kg oraz dodatkowo małej torby, dzięki czemu podróż staje się wygodniejsza i mniej stresująca.
TRANSFER Z LOTNISKA
Z lotniska odjeżdżają autobusy i minibusy, które dowiozą Cię do centrum. Bus nr 30 kursuje co 30/40 minut, Minibus nr 165 co kilka-kilkanaście minut, a przejazd do centrum zajmuje około pół godziny. Bilet jest naprawdę tani – około 6 lei mołdawskich (1,30 zł). Kupisz go bezpośrednio u kierowcy. Warto mieć drobne, choć coraz częściej można też zapłacić kartą. Kantor i bankomaty znajdują się na lotnisku. Po wyjściu z terminala kieruj się na parking. Po prawej stronie zobaczysz przystanki autobusów i minibusów.
Jeśli przylatujesz późnym wieczorem, pamiętaj, że komunikacja publiczna kursuje tylko w godzinach 6:00-23:00. Wtedy jedynym rozwiązaniem jest taksówka.
Przed przyjazdem polecamy zainstalować na telefonie dwie aplikacje taxi – Letz oraz Yandex. Przy zamawianiu przejazdu taksówką w Kiszyniowie aplikacja pokaże Ci orientacyjną cenę za kurs. Opłata liczona jest za czas przejazdu, a nie tylko za dystans. W Mołdawii dość często zdarza się, że kierowca zatrzymuje się na stacji benzynowej i tankuje w trakcie kursu – a minuty cały czas naliczają się na Twój rachunek 😂 Przejazd z lotniska do centrum to koszt kilkunastu zł.
KISZYNIÓW – ATRAKCJE – WINNICE POD KISZYNIOWEM
Pod Kiszyniowem znajdują się dwie najsłynniejsze winiarnie Mołdawii:
Cricova jest bliżej miasta, a dojedziesz do niej bezpośrednim autobusem z centrum. Jest lepiej wypromowana i bardziej „oficjalna”. To miejsce, które odwiedzają delegacje państwowe i wycieczki zorganizowane. Zwiedzanie jest bardzo uporządkowane, momentami wręcz muzealne, a minusem jest jednak liczba turystów i bardziej komercyjny klimat.
Milestii Mici to zupełnie inna historia. To właśnie tutaj znajduje się najdłuższa podziemna winnica na świecie. Sieć korytarzy liczy aż około 200 km, a miejsce jest bardziej surowe i autentyczne. Zwiedzanie odbywa się meleksem, bez tłumów i pośpiechu. Ogromnym plusem jest też legendarna „fontanna z winem”, choć leci z niej woda zabarwiona na czerwono 😂 Do Milestii Mici musisz zorganizować transport samodzielnie. Najlepiej przez wcześniej przez nas wspomniane aplikacje taxi. Polecamy od razu umówić się z kierowcą na odbiór, bo niestety nie zawsze da się złapać kurs z powrotem.
Niezależnie od wyboru, zarezerwuj bilety z kilkudniowym wyprzedzeniem na oficjalnych stronach winnic. Do wyboru masz wiele opcji zwiedzania, a ceny zaczynają się od 50 zł za podstawowe zwiedzanie lub od 170 zł z dodatkową degustacją.
KISZYNIÓW – ATRAKCJE – NADDNIESTRZE
Na terenie Mołdawii leży prorosyjskie Naddniestrze, czyli samozwańcze państwo, które posiada własne granice, walutę oraz armię. Naddniestrze ma także swoje instytucje, a jednocześnie nie jest uznawane na arenie międzynarodowej. Można je odwiedzić podczas jednodniowej wycieczki z Kiszyniowa, co oznacza, że jest dostępne również dla turystów. Więcej informacji na temat Naddniestrza znajdziesz w tym wpisie, gdzie opisujemy trasę oraz praktyczne wskazówki.
KISZYNIÓW – ATRAKCJE -„SOVIET DISNEYLAND”
Sowiecki Disneyland, nazwany ironicznie przez lokalsów, czyli lunapark w parku Valea Trandafirilor w Kiszyniowie. Większość atrakcji pochodzi z czasów Związku Radzieckiego z lat 80., a wiele z nich wciąż działa. Znajduje się diabelski młyn, huśtawki, elektryczne samochody, karuzele krzesełkowe. Atrakcje mają nostalgiczny klimat, ponieważ zabawki są starsze, ale zachowały charakter sowieckiego retro stylu. Park oferuje rozrywkę dla dzieci oraz dorosłych, co oznacza, że każdy znajdzie coś dla siebie. Za wejście na każdą z atrakcji zapłaciliśmy średnio 8 zł.
JEDZENIE MOŁDAWISKIE
Jeśli chodzi o Kiszyniów, co zobaczyć to jedno, ale równie ważne jest co zjeść, bo przecież prędzej czy później po trudach wędrówki przychodzi pora na posilenie. Jedzenie w Mołdawii jest mocno zakorzenione w tradycji wiejskiej, ponieważ opiera się na prostych składnikach oraz konkretnych porcjach. Smaki mają przede wszystkim nasycić, a także odzwierciedlają wpływy rumuńskie, ukraińskie, rosyjskie oraz bałkańskie. Nie wszystkie potrawy przypadły nam do gustu, ale wina były znakomite oraz warte spróbowania.
Mołdawskim klasykiem jest mamałyga, czyli gęsta kasza kukurydziana, często podawana zamiast chleba. Najczęściej trafia na stół z bryndzą lub innym słonym serem, jajkiem, śmietaną lub mięsem.
Na śniadanie polecamy przekąsić placinte. Jest to rodzaj placków lub pieczonych pierogów z cienkiego ciasta, a nadzienie bywa serowe, ziemniaczane, kapuściane lub słodkie. Do kupienia za ok 4 zł.
Popularne są zupy ciorby, lekko kwaśne, często na zakwasie lub z dodatkiem soku z kiszonych warzyw. Zazwyczaj z dużą ilością zieleniny i czosnku.
Średni rachunek wyniósł nas ok. 50 zł za danie główne z drinkiem, a butelka lokalnego wina kosztowała ok. 30 zł.
LOKALNY TARG
Też lubisz odwiedzać lokalne targowiska podczas wyjazdów? Naszym zdaniem takie miejsca oddają prawdziwy klimat miasta. Pozwalają zobaczyć codzienne życie miejscowych, a często trafia się też coś pysznego do spróbowania! Najbardziej znany i popularny targ w stolicy Mołdawii to Piata Centrala (Central Market). Targ tętni życiem i jest bardzo gwarno. Warto przyjść rano, wtedy wybór jest największy, a produkty najświeższe. Na miejscu znajdziesz świeże warzywa i owoce, lokalną bryndzę i sery, mięso i wędliny, wina i nalewki, a także artykuły gospodarstwa domowego i rękodzieło.
BRUTALIZM
Masywne betonowe bloki i geometryczne konstrukcje sprawiały, że mogliśmy spacerować po ulicach miasta godzinami, odkrywając kolejne przykłady tego stylu. W trakcie II wojny światowej niemal całe miasto zostało zniszczone. Budynki, które dziś widzimy, w dużej mierze pochodzą z okresu modernizmu. Najpopularniejsze są:
Hotel Cosmos – Budowa hotelu trwała dziewięć lat i zakończyła się w 1983 r. Przez długi czas był to jeden z największych hoteli w Mołdawii.
Hotel National – Opuszczony czterogwiazdkowy hotel. Miał iść do rozbiórki, ale plany zostały wstrzymane z powodu działań konserwatorów zabytków. W czerwcu 2024 r. budynek został przemalowany na flagę Mołdawii.
Romanita – Budynek mieszkalny dla małych rodzin. Naszym zdaniem najciekawsza konstrukcja. Absolutna topka! Jest on dziś w opłakanym stanie. Dawne mieszkania powiększono przez samowolną zabudowę balkonów, a części wspólne sprywatyzowano.
Cyrk – Budynek miał przypominać koszyk. Fasadę dzielą powtarzające się litery V, a na froncie nad wejściem widnieje rzeźba dwoma cyrkowcami.
ILE WYDALIŚMY PRZEZ 4 DNI? KOSZTORYS
Nasza 5-osobowa ekipa spędziła w Kiszyniowie i okolicach cztery intensywne dni. Poniżej podsumowanie kosztów na osobę:
nocleg w mieszkaniu w kamienicy w centrum – 180 zł
transport (marszrutki+taxi) – 100 zl
wyżywienie – 330 zł
atrakcje (winiarnia z degustacją, park rozrywki, Twierdza w Benderach, mini zoo w Tyraspolu, piąmiątki+wina do domu) – 400 zł
loty w obie strony+bagaż – 330 zł
Łącznie – 1340 zł/osoba
Da się taniej, da się też drożej – my wybraliśmy trochę wygody, a trochę lokalnego klimatu 🙂
KISZYNIÓW – ATRAKCJE, KTÓRE WARTO ZOBACZYĆ PLANUJĄC WYCIECZKĘ NA 3 DNI
Podsumowując, jeżeli zastanawiacie się, co zobaczyć, Kiszyniów warto rozplanować sobie przynajmniej na 3 dni:
Dzień 1 – wizyta w winiarni Cricova lub Milestii Mici. Przeznacz 2-3 h na zwiedzanie z degustacją. Powrót do Kiszyniowa na lunch w La Placinte. Wieczorny spacer po Parku Katedralnym lub Bulwarze Stefana Wielkiego.
Dzień 2 – Naddniestrze
Dzień 3 – Spacer po mieście rozpocznij wcześnie rano od wizyty na lokalnym targu Piata Centrala. Następnie udaj się główną ulicą w kierunku centrum, mijając byłą siedzibę Ministerstwa Komunikacji, aż dojdziesz do charakterystycznych budynków Hotelu National i Hotelu Cosmos. Następnie odwiedź Soviet Disneyland, Romanitę oraz Cyrk Państwowy. Więcej ciekawych miejsc zaznaczyliśmy na mapie na końcu wpisu.