Rovaniemi, Laponia spotkanie ze Św. Mikołajem – jak dojechać, co zobaczyć i ile to kosztuje?

Rovaniemi, serce Laponii położone na kole podbiegunowym i oficjalny dom Świętego Mikołaja. W tym wpisie podpowiemy, jak dotrzeć jego wioski i jakie atrakcje czekają Cię na miejscu. Ale Laponia to nie tylko bożonarodzeniowy klimat – to także ekscytujące przeżycia, jak jazda na skuterach śnieżnych, psie zaprzęgi czy nocne polowania na zorzę. Jeśli marzysz o zimowej przygodzie, to miejsce, które musisz odwiedzić! 

JAK DOSTAĆ SIĘ DO LAPONII?

Z większych polskich miast możesz polecieć do Rovaniemi z przesiadką w Helsinkach, jednak ceny na grudzień wynosiły około 1600 zł w dwie strony, dlatego zdecydowaliśmy się na bardziej budżetową wersję. Z Gdańska polecieliśmy do Turku linią Wizzair. Bilety w jedną stronę można wyhaczyć już od ok. 50 zł, a przelot trwa 1,5h.

My na 5 dni pobytu spakowaliśmy się w dwa plecaki podręczne i jedną małą walizkę (Wizz Priority). Standardowy bagaż podręczny dopuszczalny w Wizzair powinien mieć wymiary maksymalne: 40 cm x 30 cm x 20 cm o wadze do 10 kg. Taki bagaż możesz zabrać na pokład za darmo, pod warunkiem, że spełnia wymiary i wagę podane powyżej. Warto pamiętać, że bagaż musi zmieścić się pod siedzeniem przed Tobą. Wykupując usługę Wizz Priority, zyskujesz pierwszeństwo przy wejściu na pokład, a także możliwość zabrania większego bagażu podręcznego o maksymalnych wymiarach 55 cm x 40 cm x 23 cm i wadze do 10 kg + małą torbę.

W Turku spędziliśmy pół dnia. Zostawiliśmy swoje bagaże w skrytce w galerii handlowej Hansakortteli i wybraliśmy się na zwiedzanie miasta. Pierwsza godzina kosztowała 2/3 € w zależności od wielkości bagażu, a każda kolejna 0,50 €.

Wieczorem czekała nas długa, nocna podróż pociągiem – ponad 800 km z Turku do Rovaniemi. Bilety kupiliśmy już we wrześniu, ale niestety wszystkie kuszetki były wtedy wyprzedane. Za miejsce siedzące zapłaciliśmy 225 zł za osobę w obie strony. 

NOCLEG

Opcji noclegowych na Booking i Airbnb jest naprawdę sporo, w różnych przedziałach cenowych – od pojedynczych pokoi i mieszkań po całe domki. Co ciekawe, większość z nich ma w wyposażeniu saunę. Podobno w Laponii nie ma prawdziwego fińskiego domu bez sauny! [TUTAJ SPALIŚMY] Możemy naprawdę polecić te mieszkanko. Lokalizacja była stosunkowo blisko centrum, parking pod domem bezpłatny, a właściciel szybko reagował na każdą naszą wiadomość. Dodatkowo, pozwolił nam zameldować się 4 godziny wcześniej, co zdecydowanie ułatwiło pobyt.

WYNAJEM AUTA

Początkowo planowaliśmy poruszać się po Rovaniemi komunikacją miejską, jednak szybko zdaliśmy sobie sprawę, że ograniczyłoby to nas w kwestii swobody, szczególnie jeśli chodzi o poszukiwanie zorzy polarnej na własną rękę. Przejrzeliśmy oferty wypożyczalni samochodów, ale ceny były naprawdę wysokie. Na szczęście na Facebooku udało nam się znaleźć ofertę od Polaka, który mieszka w Laponii z rodziną już od ponad 10 lat. Okazało się to o wiele bardziej opłacalne! Odebraliśmy auto o 7 rano, a po dwóch dniach oddaliśmy je o 15, płacąc tylko za dwie pełne doby. [KONTAKT DO MARCINA] Otrzymaliśmy też od niego mnóstwo cennych wskazówek przydatnych do zwiedzania Rovaniemi i okolic. Sabina i Marcin mieszkają w Pello ok. 100 km od Rovaniemi, przy granicy ze Szwecją. Poza wynajmem aut oferują również noclegi w domkach z sauną, organizują przejażdżki psim zaprzęgiem i skuterami śnieżnymi oraz spotkanie z reniferami. Jeśli wybierzemy się do Laponii po raz drugi to właśnie do Pello.

PARKINGI

Na dostępność miejsc parkingowych w Rovaniemi nie narzekaliśmy. Zarówno przy atrakcjach jak i w ścisłym centrum. Jedynym minusem była konieczność opłacania parkingu, ale mieliśmy o tyle dobrze, że Sabina i Marcin udostępnili nam swoją kartę parkingową, dzięki której pierwsze dwie godziny były darmowe. Jedna godzina kosztuje 2,20 € i działa tam bardzo dobrze aplikacja mobilna EasyPark i ParkMan. Na mieście znajdują się też parkometry, w których można zapłacić gotówką.

KOMUNIKACJA MIEJSKA

Jeśli twoja podróż ma charakter budżetowy i nie planujesz wynajmować samochodu, komunikacja miejska w Rovaniemi jest bardzo dobrze zorganizowana. Dodatkowo, wykupując wycieczki, takie jak jazda skuterami śnieżnymi czy psimi zaprzęgami, zazwyczaj transfer jest wliczony w cenę. Autobusy są głównym środkiem transportu publicznego w Rovaniemi. Obsługują zarówno centrum miasta, jak i okolice. Linie autobusowe łączą główne atrakcje turystyczne, takie jak Wioska Św. Mikołaja, centrum miasta, dworzec kolejowy, a także lotnisko. Bilety kupisz w autobusie. Przejazd dla osoby dorosłej to koszt zazwyczaj około 3-5 € w obrębie miasta. 

WIOSKA ŚW. MIKOŁAJA

Przygotowując się do wyjazdu, sporo czytaliśmy o wiosce Świętego Mikołaja, więc mieliśmy wysokie oczekiwania, licząc na magiczną atmosferę i niezapomniane doświadczenia. Niestety, miejsce nie do końca spełniło nasze wyobrażenia. Choć cała wioska miała swój urok, czuliśmy, że jest zbyt komercyjna, a niektóre atrakcje były nastawione głównie na turystów, co sprawiało, że straciły na autentyczności.

Wioska miała swoje zalety, ale nie była to ta „czarodziejska” atmosfera, którą sobie wyobrażaliśmy. Można tutaj odwiedzić Świętego Mikołaja, wysłać kartki z poczty polarnej i symbolicznie przekroczyć granicę koła podbiegunowego. Samo wejście do wioski jest darmowe, a wszystkie inne atrakcje na terenie parku rozrywki są dodatkowo płatne. Nie polecamy korzystania z farm husky oraz reniferów dostępnych w wiosce Św. Mikołaja. Zwierzęta przez cały dzień wożą turystów na saniach, pozują do zdjęć i są narażone na hałas oraz stres. Znajdują się tutaj także restauracje oraz sklep, pełen pamiątek, które można określić mianem „kiczowatych”. Spotkanie ze Świętym Mikołajem również jest darmowe, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość – kolejka do niego może trwać kilka godzin. Jeśli marzysz o zdjęciu z Mikołajem, jest to możliwe w specjalnej strefie, gdzie personel robi fotografie. Nie można wnosić własnych aparatów. Ceny zaczynają się od około 40 € za jedno zdjęcie, a dostępne są również pakiety obejmujące kilka zdjęć, w cenie od 100 do 150 €. Marcin (od auta) wspomniał, że gdzieś w pobliżu jest Mikołaj, który robi zdjęcia za 20 €, ale niestety nie udało nam się go znaleźć 😆

Zdecydowanie zachwyciła nas możliwość wysłania pocztówki prosto z koła podbiegunowego do naszych bliskich. Na miejscu znajdują się dwie skrzynki – jedna do wysyłki natychmiastowej, a druga na pocztówki, które trafią do odbiorców dopiero na kolejne Święta. Kartki kosztują 1 €, a znaczek 2-3 €. Nasze pocztówki przyszły do Polski po tygodniu. Na miejscu znajduje się regał pełen listów do Św. Mikołaja od dzieci z całego świata, w tym z odległych zakątków.

RENIFERY

W Laponii warto odwiedzić farmę reniferów, by poznać życie tych niesamowitych zwierząt i dowiedzieć się, jak pasterze opiekują się nimi w surowych warunkach północy. Farmy organizują również krótkie przejażdżki w saniach ciągniętych przez renifery. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym drugim wpisie: Rovaniemi, Laponia psie zaprzęgi i farma reniferów – ile to kosztuje, jak zorganizować, czy warto?

PSIE ZAPRZĘGI

Gdzie indziej, jeśli nie w Laponii, możesz przeżyć niezapomnianą przygodę podczas przejażdżki psim zaprzęgiem husky? Więcej na ten temat przeczytasz w naszym drugim wpisie: Rovaniemi, Laponia psie zaprzęgi i farma reniferów – ile to kosztuje, jak zorganizować, czy warto?

SKUTERY ŚNIEŻNE

Jednym z naszych obowiązkowych punktów w Laponii była przejażdżka skuterami śnieżnymi przez malowniczy, zaśnieżony las. Zdecydowaliśmy się na wyjazd z firmą Safartica, którą znalazłam na GetYourGuide. W cenie (ok. 105 euro za osobę) mieliśmy zapewnione pełne wyposażenie – kombinezony, wełniane skarpety, buty, kominiarki, kaski oraz transport z miasta spod biura Safartica do punktu startowego i z powrotem. Cała wyprawa trwała niespełna 4 godziny, a 15-kilometrową trasę pokonywaliśmy w dwuosobowych zespołach, z możliwością zamiany kierowcy w połowie drogi. Zabawa była świetna, choć brakowało nam większej swobody – jazda w zwartej kolumnie z ograniczoną prędkością nie pozwalała w pełni poczuć adrenaliny. Prowadzenie skutera śnieżnego okazało się trudniejsze, niż się spodziewaliśmy. Trzeba było mocno trzymać kierownicę, balansować ciałem i uważać na nierówności terenu. Po kilku minutach jazdy ręce zaczynały boleć od napięcia, ale mimo to było to niesamowite doświadczenie.

ZORZA POLARNA

W Rovaniemi masz spore szanse na zobaczenie zorzy polarnej – w sezonie zimowym zorza jest widoczna na niebie nawet przez kilkanaście nocy w miesiącu. Aby zwiększyć swoje możliwości na jej dostrzeżenie, wystarczy oddalić się od miejskich świateł i znaleźć zaciemnione miejsce z otwartym widokiem na niebo. Polecamy poszukiwania zorzy na własną rękę. [NASZA ZORZOWA MIEJSCÓWKA]

Przygotuj się jednak odpowiednio: ubierz się ciepło, bo czekanie na zorzę potrafi trwać godzinami. Zabierz termos z gorącą herbatą i czołówkę. Aplikacje do śledzenia zorzy bywają pomocne, ale nie warto się nimi ślepo kierować – nawet przy niskim prawdopodobieństwie (np. 10%) zorza potrafi nagle pojawić się na niebie.  Warto po prostu wyjść w plener i cierpliwie patrzeć wypatrywać.

PRZYDATNE STRONY I APLIKACJE DO POSZUKIWANIA ZORZY

Strona z aktualnymi wskaźnikami KP i prognozami burz geomagnetycznych: SpaceWeatherLive

Aplikacja na iOS i Android z aktywnością zorzy i alerty na żywo – Aurora Forecast 3D

Aplikacja na iOS i Android z dokładnymi prognozami zorzowymi i wskaźnikami KP – My Aurora Forecast & Alerts

JAK FOTOGRAFOWAĆ ZORZĘ

Wybierz szerokokątny obiektyw z dużą jasnością (np. 14–24 mm f/2.8, 24–70 mm f/2.8). Najlepiej użyj tryb manualny (M). Ustaw ISO na wartość 800-3200 w zależności od jasności zorzy. Jeśli zorza jest słabsza, użyj wyższej wartości. Zazwyczaj czas ekspozycji to 5–20 sekund, w zależności od intensywności zorzy. W przydatku lekko widocznej zorzy użyj dłuższego czasu naświetlania. Jeśli jest jasna i intensywna, czas skróć, aby uniknąć prześwietlenia. Ustaw najszerszą możliwą przysłonę (np. f/2.8), aby uchwycić jak najwięcej światła. Fotografowanie w formacie RAW umożliwia lepszą obróbkę zdjęć, szczególnie w zakresie balansu bieli i detali w ciemnych obszarach.

Fotografowanie zorzy polarnej telefonem jest możliwe, jeśli masz tryb manualny. Ustawienia jak powyżej.

Koniecznie zabierz ze sobą statyw w przypadku fotografowania aparatem jak i telefonem!

JEDZENIE

W restauracjach serwujących kuchnię lapońską możesz spróbować dań z renifera, łosia czy nawet niedźwiedzia. Na stołach często goszczą także świeże ryby. Odwiedziliśmy restaurację Nest, gdzie każdy z nas zamówił coś innego, by jak najlepiej poznać fińskie smaki. To druga restauracja prowadzona przez właścicieli jednej z najwyżej ocenianych knajp w Rovaniemi. Mowa o Nili Restaurant, do której nie udało nam się ani razu wejść ze względu na jej ogromną popularność. Średnia cena dania w Nest wynosiła około 30 €, a za piwo na mieście trzeba było zapłacić od 8 do 10 €.

Dla tych, którzy szukają tańszej alternatywy, świetnym rozwiązaniem są bufety. Wystarczy zapłacić 13,90 €, by jeść i pić bez ograniczeń. Jeden z takich lokali znajduje się w galerii Prisma – poleciła nam go Sabina. Wyszliśmy stamtąd syci i zadowoleni.

Aby nieco zrównoważyć wydatki, ostatniego dnia postanowiliśmy przygotować obiad sami. Zakupy dla całej piątki wyniosły nas jedynie 17 €, a śniadania i kolacje również robiliśmy we własnym zakresie w miejscu noclegu.

potrawka z renifera

ZAKUPY

Jeśli chcesz zwiedzać Laponię w bardziej budżetowy sposób, warto zajrzeć do sklepów spożywczych, które oferują szeroki wybór gotowych dań w cenie około 5 € oraz zup za mniej więcej 2,50 €. Najkorzystniejsze ceny znajdziesz w marketach Prisma i Lidl. Ceny przykładowych artykułów spożywczych w sklepie Prisma:
 
chleb – 2/4 
serek topiony – 2,50 
pomidorki koktajlowe 250 g – 3,30 
ogórek – 3,70 €/kg
jabłka/banany – 1,50 €/kg
opakowanie sera/wędlin – 4 
700 g mięsa mielonego – 5,20 
makaron – 1,80 
zupka chińska – 1,90 
sos pomidorowy w słoiku – 2,70 

CO ZOBACZYĆ W SAMYM ROVANIEMI I OKOLICACH?

Arktikum

To nowoczesne muzeum nauki z dużą ekspozycją poświęconą historii Saamów oraz przyrodzie Arktyki.

Ranua Wildlife Park

Park dzikich zwierząt, położony 80 km od Rovaniemi, gdzie można zobaczyć typowe dla Arktyki zwierzęta, takie jak niedźwiedzie polarne, wilki, renifery, czy łosie.

Ounasvaara Winter Trail

Ounasvaara to wzniesienie położone blisko miasta. Piękny obszar w pobliżu miasta, który jest idealny do spacerów po lesie, zimowych wędrówek czy jazdy na nartach biegowych.  

Wodospad Auttiköngäs

Jest to jeden z najpiękniejszych wodospadów w regionie, położony około 45 km na południowy wschód od Rovaniemi, w pobliżu wioski Auttiköngäs. Wodospad jest częścią większego obszaru chronionego, który obejmuje malownicze wąwozy, lasy i kamieniste brzegi rzeki. Wokół wodospadu znajdują się także szlaki turystyczne, idealne do pieszych wędrówek i podziwiania przyrody przez cały rok, a szczególnie pięknie wygląda w zimie, kiedy zamarza.

CO WARTO WIEDZIEĆ PRZED WYLOTEM DO LAPONII?

Wycieczki i noclegi najlepiej zarezerwuj z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, a wybierając się na atrakcje z udziałem zwierząt sprawdź wcześniej opinie o danym miejscu.

W ciągu naszego pobytu temperatura odczuwalna osiągała od -20 do -30 °C, więc jeśli źle znosisz zimy w Polsce to taki wyjazd może być dla ciebie trudny.

W grudniu światło dzienne utrzymuje się jedynie przez około 4 godziny, dlatego decydując się na szukanie zorzy na własną rękę lub planując trekking koniecznie zaopatrz się w czołówkę.

Wełniane skarpety, ciepłe buty, odzież termiczna, czapka, rękawiczki, kurtka im dłuższa tym lepsza to podstawa ubioru wybierając się do Laponii.

Chcąc zaoszczędzić na atrakcjach i noclegu wybierz się za Rovaniemi dalej na północ np. okolice Kuusamo – Rovaniemi jest najdroższym miejscem.

ILE WYDALIŚMY PODCZAS 5 DNI W FINLANDII?

loty Gdańsk/Turku i z powrotem – 145 zł/ osoba w 2 strony
przejazd pociągiem – 225 zł/ osoba w 2 strony
wynajem auta na 2 doby- 340 zł/ osoba
paliwo – 40 zł/ osoba
nocleg 2 doby – 470 zł/ osoba
husky – 650 zł/ osoba
skutery śnieżne – 450 zł/ osoba
renifery – 170 zł/ osoba
spożywka, pamiątki, restauracje – 700 zł/ 2 osoby
wizyta w wiosce Św. Mikołaja – 0 zł
wysłanie pocztówek – 16 zł/ szt
polowanie na zorzę – 0 zł

Łączny koszt na osobę – 3000 zł

NASZE ODCZUCIA

To miejsce, które przyciąga wielu, ale dla nas okazało się zbyt głośne, zbyt komercyjne. Jednak przeżycie arktycznej zimy było wyjątkowym doświadczeniem. Temperatury spadały do -30 °C, co dawało się we znaki. Przejażdżka psim zaprzęgiem husky po zaśnieżonym lesie i wyprawa skuterami to coś, co trzeba zrobić przynajmniej raz w życiu. Jesteśmy trochę smutni faktem, że podczas całego pobytu nie udało nam się zobaczyć zorzy, ale niestety, na to nie mieliśmy żadnego wpływu. Już planujemy powrót w 2026 – tym razem wybierzemy się troszkę dalej, by odnaleźć ciszę, surowość natury i prawdziwy klimat Laponii.

ŻYCZYMY CI WSPANIAŁEJ PODRÓŻY! MAMY NADZIEJE, ŻE ZGROMADZONE TUTAJ INFORMACJE PRZYDADZĄ CI SIĘ W PLANOWANIU WŁASNEJ ARKTYCZNEJ PRZYGODY. W RAZIE WĄTPLIWOŚCI CZY PYTAŃ JESTEŚMY DO DYSPOZYCJI 🙂

Po więcej zdjęć z naszego pobytu w Rovaniemi zapraszamy na naszego Instagrama – backpackerzy – w zapisanej relacji „Laponia” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *